24 lutego 2012

Warstwowy scrap - szybki kurs Mony

Witajcie. Dzisiaj chciałam pokazać Wam w kilku krokach jak wykonać szybkiego, ‘warstwowego’ scrapa zgodnego z najnowszymi trendami.

Ostatnio wróciły do łask moje ulubione warstwy, które stosowałam na początku swojej przygody ze scrapbookingiem. To propozycja dla wszystkich zabieganych i zarobionych, które ze swojego zapchanego terminarza mogą wykraść tylko godzinkę dla swojej scrapowej pasji.


W ramach przygotowań wybrałam kilka zdjęć, dobrałam do nich kolorystycznie papiery (2-3 kolory), klej, spraye, dodatki i bazę.


Najpierw kilka słów o „chlapaniu”. Osobiście korzystam z farb akwarelowych, albo (najczęściej) z różnych ‘mistów’.  Moje zapasy liczą zaledwie kilka sztuk glimmer chalk i mister huey’s spray, ale są to moje ulubione kolory i są bardzo uniwersalne.


Do tego scrapa użyłam dwóch: glimmer mist chalkboard  Charcoal oraz Mister Huey’s Lunch tray. Najczęściej używam ich właśnie jako chlapaczy. Po prostu odkręcam nakrętkę i końcówką spryskiwacza chlapię. Jak widać można uzyskać całkiem zadowalające kleksy i śliczne kropy.

Kolejny krok to wybór odpowiedniego zdjęcia. Następnie wycinam ciut większy kawałek białego papieru, jako maskowanie.


Z papierów ILS wycięłam kilka trójkątów, mam też wycięty baner i kartę do journalingu – to wszystko wykorzystam do wykonania kolejnych warstw scrapa.


Mniej więcej układam na kwadratowej bazie wszystkie elementy kompozycji:  trójkąty, banerek, kartę do journalingu oraz zdjęcie. Kolejny etap to dodatki. Uwielbiam korzystać z papierowych, dekoracyjnych taśm w różnych kolorach i o różnych wzorach.


Całość podklejam sobie klejem „tymczasowym” – bardzo praktyczne, zwłaszcza gdy ktoś tak jak ja , lubi dorzucić coś jeszcze przed ostatecznym posklejaniem ;) Dokładam kolejne dodatki – sznurek bakers twinery.


Właściwie zbliżamy się do końca. I tu dla mnie decydujące starcie - wybór alfabetów. Przez sześć lat scrapowania uzbierałam sporo, i moja kolekcja liczy ponad 50 szt różnych, w większości niekompletnych, zestawów. Tak więc dobieram kolorem i stylem alfabety, do zaplanowanego wcześniej tekstu.


Teraz jeszcze końcowy szlif – kreski , które wykonuję za pomocą końcówki glimmera – tutaj kolor czarny.


I scrap jest gotowy :)


Życzę Wam wielu ciekawych pomysłów na warstwowe scrapy. A jeśli wykonacie swojego warstwowca to koniecznie podlinkujcie go w komentarzach!

Miłego dnia :)

MonaLisa & DT ILS

13 komentarze:

  1. scrap jest czadowy!! a kolekcja alfabetów ... woooowww :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie!!
    Wyglada bardzo latwo... jednak dla mnie taki LO praktycznie nie do wykonania.
    Lowe mona **

    OdpowiedzUsuń
  3. powalający kurs :) a allllfffaaabbbettyyyy ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow!!! Kolejny piękny scrap Mona! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ja piernicze jaki fajowy kurs, Mona jestes bombową nauczycielka, dzis se pierdykne scrapa warstwowego :P

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie wszystko wygląda tak prosto i nieskomplikowanie, a efekt powalający!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuje i ciesze się że kursik się spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o matko! 50 alfabetow! alez ci zazdroszcze! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za świetny kurs, ja jakoś próbuje ale coś nie idzie tak jakbym chciała, a alfabety zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki Mona za kursik;-))

    OdpowiedzUsuń
  11. SUPER kursik! Wielkie dzięki! Fajnie zobaczyć jakie techniki stosuje tak uzdolniona scraperka! :-)

    OdpowiedzUsuń